Bible Explorer

Biblia › Księga Psalmów › 6

UBG · Rozdział 6 / 150

Księga Psalmów 6

1Przewodnikowi chóru, na Neginot i Seminit. Psalm Dawida. PANIE, nie karć mnie w swoim gniewie i nie karz mnie w swojej zapalczywości.

2Zmiłuj się nade mną, PANIE, bo jestem słaby; uzdrów mnie, PANIE, bo moje kości drżą;

3I moja dusza bardzo się zatrwożyła; lecz ty, PANIE, jak długo jeszcze?

4Zawróć, PANIE, ocal moją duszę; wybaw mnie ze względu na twe miłosierdzie.

5W śmierci bowiem nie ma pamięci o tobie, a w grobie któż cię będzie wysławiać?

6Zmęczyłem się moim wzdychaniem, co noc zalewam łzami moje posłanie, moje łoże jest mokre od płaczu.

7Moje oko zaćmiło się od smutku, zestarzało się z powodu wszystkich moich wrogów.

8Odstąpcie ode mnie, wszyscy czyniący nieprawość, bo PAN usłyszał głos mego płaczu.

9Usłyszał PAN moją prośbę, PAN przyjął moją modlitwę.

10Niech się zawstydzą i bardzo zatrwożą wszyscy moi wrogowie, niech uciekną i będą pohańbieni w jednej chwili.

Uwspółcześniona Biblia Gdańska (UBG, 2018) · © 2018 Fundacja Wrota Nadziei, CC BY-ND 4.0 (tekst bez zmian; bez przypisów i nagłówków) · eBible.org