Bible Explorer

Biblia › Księga Psalmów › 4

UBG · Rozdział 4 / 150

Księga Psalmów 4

1Przewodnikowi chóru, na Neginot. Psalm Dawida. Wysłuchaj mnie, gdy cię wzywam, Boże mojej sprawiedliwości! Ty wyzwoliłeś mnie w czasie ucisku. Zmiłuj się nade mną i wysłuchaj mojej modlitwy.

2Synowie ludzcy, jak długo będziecie znieważać moją chwałę? Jak długo będziecie miłować marność i szukać kłamstwa? Sela.

3Wiedzcie, że PAN oddzielił dla siebie pobożnego. PAN wysłucha, gdy zawołam do niego.

4Zadrżyjcie i nie grzeszcie. Rozmyślajcie w swym sercu na łożu i zamilczcie. Sela.

5Składajcie ofiary sprawiedliwości i ufajcie PANU.

6Wielu mówi: Któż pokaże nam dobro? PANIE, wznieś nad nami światło twego oblicza.

7Wlałeś w moje serce więcej radości niż w czasie, gdy obfitowały ich zboże i wino.

8W spokoju się położę i zasnę, bo ty sam, PANIE, sprawiasz, że mieszkam bezpiecznie.

Uwspółcześniona Biblia Gdańska (UBG, 2018) · © 2018 Fundacja Wrota Nadziei, CC BY-ND 4.0 (tekst bez zmian; bez przypisów i nagłówków) · eBible.org