Biblia › Księga Psalmów › 11
UBG · Rozdział 11 / 150
Księga Psalmów 11
1Przewodnikowi chóru. Psalm Dawida. W PANU pokładam ufność. Jakże więc możecie mówić mojej duszy: Odleć jak ptak na twoją górę?
2Bo oto niegodziwi napinają łuk, kładą strzałę na cięciwę, aby w ciemności strzelać do tych, którzy są prawego serca.
3Gdy zostaną zburzone fundamenty, cóż może zrobić sprawiedliwy?
4PAN jest w swym świętym przybytku, tron PANA jest w niebie, jego oczy patrzą, jego powieki badają synów ludzkich.
5PAN doświadcza sprawiedliwego, ale jego dusza nienawidzi niegodziwego i tego, kto kocha bezprawie.
6Spuści na niegodziwych deszcz sideł, ognia i siarki, a palący wicher będzie udziałem ich kielicha.
7Bo sprawiedliwy PAN kocha sprawiedliwość, jego oczy patrzą na prawego.
Uwspółcześniona Biblia Gdańska (UBG, 2018) · © 2018 Fundacja Wrota Nadziei, CC BY-ND 4.0 (tekst bez zmian; bez przypisów i nagłówków) · eBible.org