Biblia › Księga Psalmów › 61
UBG · Rozdział 61 / 150
Księga Psalmów 61
1Przewodnikowi chóru, n a Neginot. Psalm Dawida. Wysłuchaj, Boże, mojego wołania, miej wzgląd na moją modlitwę.
2Z krańców ziemi wołam do ciebie, gdy moje serce jest zatrwożone; wprowadź mnie na skałę, która jest wyższa ode mnie.
3Ty bowiem jesteś moją ucieczką i wieżą warowną przed wrogiem.
4Będę mieszkał w twoim przybytku na wieki, chroniąc się pod osłoną twych skrzydeł. Sela.
5Bo ty, Boże, wysłuchałeś moich ślubów; dałeś dziedzictwo tym, którzy się boją twego imienia.
6Przedłużysz dni króla, jego lata – z pokolenia na pokolenie.
7Będzie trwał na wieki przed Bogiem; przygotuj miłosierdzie i prawdę, niech go strzegą.
8Tak będę śpiewał twemu imieniu na wieki i będę spełniał moje śluby każdego dnia.
Uwspółcześniona Biblia Gdańska (UBG, 2018) · © 2018 Fundacja Wrota Nadziei, CC BY-ND 4.0 (tekst bez zmian; bez przypisów i nagłówków) · eBible.org